NEMH2O ROBOT BASENOWY NOWOSC INDUKCYJNIE LADOWANY

tety-i-prezentacje-red-160

 

Jeżeli chodzi o drzewa, to chciałbym zaproponować Wam jeszcze jedną książkę o tej problematyce, mianowicie „Drzewa do naszego ogrodu” autorstwa Simona Toomera. Jet to jedna z tych pozycji na rynku, która winna znaleźć się obowiązkowo w każdej biblioteczce osób związanych z ogrodami. Książka ma w swej intencji dopomóc w dokonaniu właściwego wyboru, z uwzględnieniem konkretnego miejsca i celu, spośród niezwykle bogatego i szerokiego asortymentu drzew. Zawarta jest w niej lista gatunków, które reprezentują szerokie spektrum roślin, mających spełnić wymogi oraz oczekiwania zdecydowanej większości właścicieli ogrodów. Prawie wszystkie zwarte tu gatunki są dostępne bez problemu w centrach ogrodniczych, ale znajdują się tu także okazy dla osób lubiących nowinki. Poza 80 głównymi gatunkami, opisano skrótowo szereg dodatkowych , które mogą się dla niektórych okazać bardziej dopasowane do konkretnych wymogów, czy też umożliwią im urozmaicenie szaty roślinnej. Warto zainwestować w tę pozycję – polecam!

Marta Kamchen – architekt krajobrazu

Książkę możesz zakupić tutaj. Poniżej fragment tekstu:

Jak właściwie dobrać drzewo do naszego ogrodu?

Zanim wybierzesz się na zakupy drzewa do przydomowego ogrodu, poświęć nieco czasu na zapoznanie się z możliwościami wyboru. Żadne centrum ogrodnicze nie jest na tyle duże, by mogły się w nim pomieścić wszystkie oferowane na rynku gatunki i odmiany, zaś chwile spędzone na przeglądaniu fachowej literatury i katalogów często „owocują” odkryciem całej palety nowych wariantów i możliwości, które w przeciwnym razie zostałyby przeoczone.

Najważniejszą rzeczą, którą należy uwzględnić, są przestrzenne uwarunkowania, w których drzewo będzie rosnąć. Ludzie zbyt często dokonują pospiesznych wyborów, opierając się wyłącznie na wyglądzie sadzonki, nie uwzględniając wcale atrybutów drzewka, jego wymogów oraz funkcji, jaką będzie miało do spełnienia w ogrodzie. Podobnie jak czasem urzeka szczenię dostrzeżone w oknie wystawowym sklepu ze zwierzętami, konsekwencje zakupu zrobionego na łapu capu są długotrwałe, zwłaszcza gdy po upływie dziesiątków lat malutka, urocza sadzonka urośnie do rozmiarów wielkiego drzewa i przestanie mieścić się w ogrodzie. Warto więc zostawić sobie czas do namysłu, by rozstrzygnąć, jakie drzewo będzie potrzebne oraz by pogodzić ogrodowe wymogi z cechami określonej rośliny. Ostateczny wybór wciąż będzie efektem impulsu, ale będzie oparty na zestawie dobranych kandydatów.

Pierwsze pytanie, jakie należy sformułować dotyczy funkcji, jaką drzewo ma wypełnić oraz jego ewentualnych pożądanych cech. Gdy będzie znana odpowiedź na to pytanie, można sporządzić wstępną listę gatunków spełniającą wymagania. Później listę tę można „uszczuplić”, zostawiając na niej tylko rośliny tolerujące konkretny klimat, glebę i inne warunki, z jakimi mamy do czynienia w ogrodzie. Pomocą służą tablice informacyjne oraz klucze doboru gatunków.

Chociaż fachowe książki i katalogi dostarczają pomysły, fakty i liczby, nic nie zastąpi obejrzenia wybranych wstępnie drzew „ w naturze”podczas wizyty złożonej w ogrodzie botanicznym albo arboretum, jeszcze przed kupnem okazu do własnego ogrodu.

Ogrodowy krajobraz

Drzewa odgrywają bardzo znaczącą rolę w założeniach niemal każdego ogrodu. Tworzą strukturalną podstawę, wokół której można aranżować rośliny mniejsze i żyjące nieporównanie krócej. Projektując nowy ogród często zaczyna się od usytuowania w nim drzew, jednak większość z nas, która ma do czynienia z ogrodami założonymi wcześniej, musi zwykle dobrać określone gatunki drzew, żeby uzupełnić określone elementy ogrodowej aranżacji.

Bez względu na to, czy chodzi o pojedyncze drzewo mające do spełnienia konkretną funkcję, czy też o całą grupę nadającą ogrodowi określona strukturę, ważne jest sprawdzenie, co nowe okazy wniosą do ogrodowej palety kształtów, barw i faktur, by wytworzyć interesująca atmosferę. Jeśli ogród ma czymś więcej, niż tylko bezładną mieszaniną gatunków, ważne jest również, by rośliny były usytuowane w przemyślany sposób, nawzajem się dopełniając i podkreślając swe cechy i walory. Rośliny o charakterze sezonowym należy dobierać tak, by okres ich świetności następował jeden po drugim, uatrakcyjniając krajobraz nawet w trakcie najmniej ciekawej pory roku. Nie ma przy tym znaczenia, czy będą to ozdobne kwiaty, wybarwienie pędów i kolorowe jesienne liście, staranne dobranie roślin pozwala osiągnąć stan, w którym jeden gatunek osiąga pełną krasę, gdy świetność innego zaczyna przemijać. W niektórych przypadkach, np. świdośliwy kwiatowa ekspozycja jest krótkotrwała, a przez resztę sezonu jedyną ozdobę stanowią średniej urody liście. Inne gatunki, jak choćby Betula pendula „Youngi”, przez wiele miesięcy w roku budzą podziw i zachwyt, zatem warto je posadzić w miejscach wyeksponowanych. W ogrodach o niewielkiej przestrzeni, gdzie zmieści się tylko kilka roślin, takie drzewa są cenne jak brylanty. Niektóre gatunki cechują się niezwykłym czy wręcz dramatycznym wyglądem i nadają się na okazy podkreślające strukturę ogrodu. Rośliny o liściach purpurowych, jak Cotinus coggyria „Royal Purple”oraz takie, które wydają liście o oryginalnej formie, np. Trachycarpus fortunei, też mieszczą się w tej kategorii. Zawsze istnieje pokusa wypełniania ogrodu tymi roślinami, by zapewnić atrakcyjność. Podobnie jak w innych obszarach życia, nadmiar dobrych rzeczy połączony z tego typu podejściem prowadzi do obniżenia wartości nawet najbardziej dekoracyjnych roślin. Należy sięgać po nie bardzo oszczędnie, w większości małych ogrodów starczy miejsca jedynie dla jednego lub dwóch okazów.

Niektóre rośliny odgrywają w ogrodzie rolę wspierająca. Gatunki zimozielone, jak cisy czy ostrokrzewy być może same w sobie nie prezentują się spektakularnie, ale są cichymi bohaterami ogrodowej aranżacji, zapewniając tło bardziej ozdobnym okazom i tworząc parawany przesłaniające widok, tam gdzie jest to pożądane. Czasami wypełniają rolę jeszcze bardziej przyziemną i pragmatyczną, wykorzystywane jako żywopłoty wytyczające obrzeża ogrodu bądź służące za żywy parawan chroniący przed zimnymi wiatrami.

Wielkość (rozmiary)

Spośród atrybutów rośliny, które należy uwzględnić, wybierając drzewo do posadzenia w ogrodzie, zdecydowanie najważniejsze są jego rozmiary. Oczywiste jest, że należy unikać drzew, które wyrosną poza ogrodowe ogrodzenie, ale trzeba również dopasować je do przestrzeni, jaką mamy do dyspozycji oraz do innych roślin zasiedlających ogród. Nawet drzewa osiągające średnią wysokość rzędu 10 m są w niektórych założeniach zbyt duże, natomiast bywa i tak, że mniejsze okazy sięgające 2-3m wysokości mogą okazać się zbyt małe, jeśli posadzi się je jako ozdoby kolekcji w ogrodzie o większym założeniu.

Oprócz wysokości bardzo ważnym kryterium jest rozpiętość korony. Parrotia persica, osiągająca zazwyczaj wysokość ok. 8 m, może wydawać się lepszym wyborem do ograniczonej przestrzeni niż Juniperus scopulorum, który dorasta do 12 m. Jednakże wąski pokrój korony, drugiego z wymienionych gatunków pozwala wykorzystać je w ogrodzie, w którym skłonność parrocji do formowania szerokiej i rozłożystej korony mogłaby stwarzać określone problemy.

Trudność w ocenie finalnych rozmiarów rośliny wiąże się z jej wrodzoną zmiennością. Nawet osobniki tego samego gatunku będą różnić się od znacząco wielkością, w zależności od warunków klimatycznych, rodzaju gleby oraz pochodzenia. W południowych regionach Magnolia grandiflora często osiąga wysokość nawet do 25 m, posadzona na północy formuje drzewka o znacznie skromniejszej posturze. W przypadku drzew stosowanych powszechniej warto rozejrzeć się po ogrodach sąsiadów i okolicznych parkach, by ocenić, do jakich rozmiarów drzewo wybranego gatunku może dorosnąć. Jednakże w razie wątpliwości najlepiej przyjąć podejście ostrożne i zdecydować się na gatunek o mniejszych rozmiarach. Na całe szczęście wiele odmian i kultywarów wprowadzono, uznając za kryterium selekcji pomniejszenie wielkości dzikiego gatunku. Magnolia grandiflora stanowi w tej mierze dobry przykład; odmiana „Little Gem”jest jedną z wielu „kompaktowych”form.

Odporność a klimat

Gdy rozstrzygnięte zostaną już fizyczne i estetyczne atrybuty drzewa, którym mamy zamiar uzupełnić ogrodowe zasoby, przychodzi kolej na zweryfikowanie, czy dobrane gatunki są dopasowane do klimatu, w którym przyjdzie im rosnąc. Nawet najbardziej urodziwe drzewa posadzone w nieodpowiednich warunkach potrafią zamienić się w ogrodową „pokrakę”, przynosząc jedynie rozczarowanie.

Odporność również należy do kryteriów rozstrzygających i może w znaczący sposób wpłynąć na skrócenie listy potencjalnych gatunków. Praktyczny pożytek przyniesie przeanalizowanie szczegółowych informacji zamieszczonych na stronach z kluczem doboru gatunków i porównanie ich z wiedzą o minimalnych temperaturach zimą w rejonie, w którym mieszkamy. Wypada jedna pamiętać, że są to wiadomości ogólne, które nie zastąpią uwzględnienia szczegółowych warunków siedliskowych, występujących w konkretnym regionie i wskazania książkowe nie powinny być traktowane jak dogmaty. Niektóre rośliny, jak na przykład Azara mierophylla, można sadzić w strefie nieco chłodniejszej niż zalecana, jeśli wykorzysta się ścianę w roli osłony, inne natomiast, które powinny na danym obszarze teoretycznie wykazywać odporność, w rzeczywistości będą cierpieć na skutek późnych wiosennych przymrozków. Dodatkowym czynnikiem wymagającym uwzględnienia jest fakt, że rośliny dostosowane do klimatu chłodniejszego rosną słabiej w cieplejszym siedlisku. Należy to uwzględnić, jeśli dobierany jest gatunek ze strefy dużo chłodniejszej.

Podlewanie należy do tych ogrodowych obowiązków, których większość z nas najchętniej by uniknęła. Sporadyczne podawanie wody w okresie długotrwałej posuchy to jedno, najlepiej jednak unikać sadzenia roślin, których zapotrzebowanie na wodę znacząco przewyższa sumę średnich opadów rocznych w danym regionie. W klimacie suchym bardzo dobrym wyborem Będzie więc Robinia pseudoacacia „Frisia”, która świetnie radzi sobie z długotrwałym brakiem deszczu i niedoborami wilgoci. I znów strony z kluczem doboru gatunków pomogą wskazać właściwą roślinę.

Ekspozycja

Gatunki żyjące współcześnie w naturze ewoluowały, zasiedlając rozmaite siedliska. Dla przykładu Acer palmatum żyje w środowisku naturalnym w środkowych Chinach, w Korei oraz Japonii, zwykle rosnąc w częściowym cieniu rzucanym przez gatunki wyższe. Tę cechę gatunkową można z pożytkiem wykorzystać w ogrodzie, sadząc klon palmowy w miejscach zacienionych albo formując z jego pomocą piętro pośrednie, między roślinami zielnymi i piętrem wysokich drzew. Z drugiej natomiast strony niektóre drzewa wymagają pełnego słońca, jeśli mają rosnąć bujnie lub kwitnąć obficie. Większość przedstawicieli rodzaju Salix (wierzba) nie gustuje w cieniu, a Koelreuteria paniculta rzadko zakwita, jeśli nie rośnie w pełnym słońcu.

Osłona bywa również ważnym czynnikiem determinującym udany wzrost i rozwój pewnych gatunków, zwłaszcza we wczesnej fazie. Drzewa zaliczane do wrażliwych, jak np. Embothrium i Crinodendron, potrafią radzić sobie dobrze na terenach poza naturalnym zasięgiem ich strefy klimatycznej, jeśli zapewni im się osłonę w postaci ściany czy rosnącej obok rośliny. Inne gatunki, jak choćby Stewartia i niektóre gatunki z rodzaju Nyssa będą wdzięczne za osłonę nawet w obrębie własnej strefy klimatycznej. Wśród gatunków o największym znaczeniu praktycznym znajdują się te, które potrafią rosnąć w warunkach ekstremalnej ekspozycji i mogą być wykorzystywane jako wiatrochrony, na potrzeby ludzi oraz innych roślin. Zaliczamy tu wszystkie gatunki głogu (Crataegus) oraz brzozy i sosny.

Warunki glebowe

Podobnie jak pozostałe rośliny drzewa różnią się między sobą pod względem wymagań glebowych; zwykle czynnikiem rozstrzygającym o udanym nasadzeniu jest zakres tolerancji rozmaitych czynników niesprzyjających, nie zaś ścisłe preferencje, ograniczające szansę na sukces. Gdy konkretne drzewo wymaga gleby kwaśnej, oznacza to brak tolerancji na odczyn zasadowy.

Typ gleby jest pojęciem dość obszernym, który odnosi się do wzajemnej proporcji piasku i gliny w strukturze gleby. Stosunek ten ma duży wpływ na zdolność zatrzymywania wody, przepuszczalność oraz urodzajność gleby. Niektóre drzewa np. sosny i brzozy, rosną bujnie w siedlisku relatywnie ubogim i suchym, na glebach piaszczystych o swobodnym odpływie. Inne, Których przykładem może być Stewartia, zdecydowanie preferuje utwory gliniaste i mokre, ale ze swobodnym odpływem. Gleby stale podmokłe albo okresowo nadmiernie nawodnione, zwłaszcza w trakcie sezonu wegetacyjnego, wymagają dobrania gatunków o preferencjach specjalnych. Wierzby i olchy są najbardziej naturalnymi kandydatami do zasiedlenia tego typu stanowisk, wśród mniej znanych drzew także Betula pendula i Sorbus aucuparia.

Odczyn gleby (pH) jest miarą jej charakteru kwaśnego lub zasadowego. Skal wartości sięga od 1 do 14, przy czym pH 7 oznacza odczyn obojętny, zaś w miarę oddalania się ku skrajom podziałki zwiększa się odpowiednio odczyn kwaśny lub alkaliczny. Gleby alkaliczne są bardziej żyzne i urodzajne, lecz przy wyższym poziomie pH (powyżej 7,5) składniki pokarmowe stają się trudniej dostępne dla wielu roślin. Wpływa to na dużą rangę takiej cechy, jak tolerancja na wysoką wartość pH, przy określonej przydatności drzew na gleby wapienne. Gleby o odczynie kwaśnym są mniej zasobne w składniki pokarmowe, gdyż łatwiej są one rozpuszczane i wymywane. W praktyce gleby alkaliczne ograniczają paletę odpowiednich gatunków, w odróżnieniu od gleb o odczynie kwaśnym. Mimo to istnieje cały szereg gatunków, które potrafią radzić sobie nieźle nawet w siedlisku o silnie zasadowym charakterze, ponadto wytrzymałość drzew jest często większa w praktyce, niż wynika to z tabelkowych wskazań. Ostatecznym sposobem umieszczenia drzewa o wymogach kolidujących z cechami gleby w ogrodzie jest posadzenie go w pojemniku.

Istnieje pewna grupa gatunków, które potrafią rosnąć bujnie na glebie niemal każdego rodzaju; wysuwają się one na czoło selekcji, gdy warunki glebowe są dalekie od ideału. Rhus typhina znajduje się w tej grupie roślin, co przekłada się na wielką jego popularność i niezawodność.

Szkodniki i choroby

Drzewa cierpią z powodu ogromnej liczby szkodników i chorób; bliższe zgłębienie tego tematu wymaga sięgnięcia po fachowe podręczniki. Większość jednych i drugich ma ograniczony zasięg albo częstość występowania i nie musi być uwzględniana jako czynnik rozstrzygający o wyborze drzewa do ogrodu. Inne patogeny, wymienić na przykład opieńkę miodową, występują powszechnie i w dużym nasileniu, wymagają uwzględnienia przy zakładaniu ogrodu, wskazując na wybór innego gatunku.

Kilka chorób wykazuje na tyle poważne nasilenie i szeroki zasięg, że wyklucza zastosowanie określonych gatunków drzew na konkretnych obszarach. Oczywistym przykładem takiej roślinnej choroby jest zaraza ogniowa, powodowana przez bakterię Erwinia amylovora, która atakuje te rodzaje w obrębie rodziny różowatych, które wydają jabłkowate owoce, w tym m.in. grusze (Pyrus), jarząb (Sorbus), głóg (Crataegus) oraz jabłoń (Malus). Oprócz negatywnego wpływu na wygląd zainfekowanych drzew i krzewów jest to choroba o znaczeniu gospodarczym na terenach upraw sadowniczych. Gdy pada wybór na roślinę podatną na chorobę typu zaraza ogniowa, jako okaz przeznaczony do posadzenia w ogrodzie, zalecane jest zasięgnięcie porady w ośrodku doradztwa rolniczego w kwestii wrażliwości i zagrożenia chorobą. Ponadto zawsze, kiedy jest to możliwe, należy sięgać po odmiany odporne na patogeny.

Rozprzestrzenianie (konkurencyjność)

Wśród wielu innych kryteriów, uwzględnianych przy dobieraniu drzew, jest również potencjalne zagrożenie rozprzestrzeniania się danego gatunku poza teren ogrodu, czy to wegetatywnie za pomocą odrostów, czy tez generatywnie poprzez nasiona, który bywa jednym z czynników zasadniczych, jeśli drzewo jest uznawane za chwast. Istnieją liczne i udokumentowane przypadki, że zwierzę albo roślina stały się na jakimś obszarze groźnym szkodnikiem lub chwastem. Ostrokrzew kolczasty (Ilex aquifolium) rośnie bujnie w klimacie chłodnym i wilgotnym, na jaki natrafił w północno-zachodnich stanach USA i rozprzestrzenił się w tamtejszych lasach w stopniu zagrażającym gatunkom zamieszkującym naturalnie tamte obszary.

Zdrowie i bezpieczeństwo

Liście owoce albo nasiona niektórych gatunków drzew bywają trujące, inne z kolei uzbrojone są w ciernie lub kolce. Gdy drzewa mają być sadzone w pobliżu miejsc używanych przez dzieci, trujące właściwości oraz kolce należy uwzględnić jako kryteria doboru, które wykluczają zastosowanie określonych gatunków.

 

 

0
0
0
s2sdefault

Ostatnio dodane

  

2 promocja 200 ambrogio KOSIARKA AUTOMATYCZNA 

Książki