NEMH2O ROBOT BASENOWY NOWOSC INDUKCYJNIE LADOWANY

tety-i-prezentacje-red-160

 

Ta książka (możesz ją kupić tutaj) jest dla wszystkich, który są niezadowoleni ze swojego ogrodu jako całości lub choćby jego części. Prezentuje ona w przystępny sposób niezawodne, łatwe do naśladowania wskazówki, jak zmienić cały ogród lub jego pojedyncze elementy. Osobiście bardzo lubię serię wydawniczą Eksperta ze względu na przejrzysty układ zawartych w nich wiadomości oraz bogaty wybór nie tylko zdjęć ale też rysunków. I w tym przypadku jest nie inaczej. Renowacja ogrodu nie jest jakby się wydawało łatwą i szybka sprawą. Zrobienie niewłaściwych rzeczy w niewłaściwym czasie może być katastrofalne dla naszego ogrodu i dla naszego samopoczucia. Jednak niewiele poradników napisano z konkretnym wskazaniem co i jak należy zrobić. Na szczęście książka ta dostarcza  budzących zaufanie, prostych wskazówek nieodzownych gdy: ogród wygląda bezbarwnie i nudno, trawnik jest brązowy i zachwaszczony, krzewy są przerośnięte, róże są nagie i wyciągnięte, ogród opanowała dzika przyroda, gleba jest słaba, a rośliny chorowite, ogród wymaga zbyt dużo pracy, potrzebuje przeprojektowania i jeszcze wiele, wiele więcej. Gorąco polecam! I tradycyjnie przedstawiam jeden z wielu ciekawych fragmentów: 
Marta Kamchen – architekt krajobrazu

ZASADY DOBREGO PROJEKTU

Zasady tu przedstawione są tym, co profesjonaliści uważają za dobre projektowanie – są to sposoby zapewniające, że osoby wykształcone w tym fachu rozpoznają zastosowanie ogólnie przyjętych zasad dobrego projektowania w naszym ogrodzie. Przez lata akceptowano te zasady jako właściwy sposób pracy, ale to jest nasz ogród.

Podstawowe zasady

Prostota
Profesjonalni architekci krajobrazu na ogół skłaniają się ku prostocie w swoich projektach, ale mimo ich wskazówek przeładowane, rozkrzyczane ogrody przeważają liczebnie nad bardziej powściągliwie urządzonymi. Zanim zdecydujemy się na wypełnienie naszego ogrodu kształtami i obiektami wszelkiego rodzaju, warto spojrzeć na zalety prostych rozwiązań.

Po pierwsze, praca w takim „nadskomplikowanym”ogrodzie może być ogromna. Koszenie trawnika wzdłuż falistych i „pokręconych” rabat i kwietników jest skomplikowaną czynnością, podobnie jak utrzymanie krawędzi trawnika i odchwaszczanie. Nie można zaniedbywać usuwania więdnących kwiatów i kwiatostanów, a wczesne i obfite podlewanie wszystkich posadzonych przez nas roślin rocznych staje się niezbędne w bezdeszczową pogodę. Po drugie, mieszanina niepowiązanych ze sobą elementów sprawia, że nasz ogród wydaje się mniejszy i nie daje tego wrażenia spokoju, jakie mamy w ogrodzie z prostszymi liniami.

Profesjonaliści mają rację – nie jest dobrym pomysłem wypełnienie dużego ogrodu kolekcją rabat, zagonów, ścieżek itd., które nie wiążą się ze sobą, ale nie powinniśmy tej koncepcji rozciągać na wszystko. Wielu ludzi mających niewielkie działki wybiera taki „przeładowany” wzorzec i dzięki temu ma możliwość spędzenia na dworze wielu godzin.

Równowaga
Ogród powinien być zrównoważony. Nie oznacza to, że prawa strona powinna być lustrzanym odbiciem lewej. Taka czysta symetria jest niepożądana w ogrodzie przydomowym, w którym powinny być znaczące różnice między jego połowami. Żadna ze stron nie powinna przytłaczać jednak drugiej. No, nie jest to takie proste, jak się wydaje – gęste zimozielone rośliny, jak cyprysik Lawsona są bardziej przytłaczające niż wysokie, bardziej rozłożyste drzewo, np. brzoza brodawkowata.

Harmonia
Słowa tego używają projektanci na opisanie sposobu, w jaki zapewniają, że różne części ogrodu zostają połączone w jednolitą całość. To nie oznacza, że rezultat powinien być mdły lub nieciekawy. Wszystkie rodzaje wariacji i wzorce są możliwe do zastosowania tak w ogrodzie, którego styl trąci nieco myszką, jak i nowoczesną-formalnym, choć abstrakcyjna rzeźba nie będzie raczej pasować do ogrodu starych urn i staromodnych róż, podobnie jak kwiaty polne do ogrodu architektonicznego.

Użytecznym sposobem wprowadzania idei jedności jest pewność, że materiały z jakich buduje się ściany i mury, należą do tej samej „rodziny”, co użyte do budowy domu. Nie muszą być identyczne w kształcie czy barwie, ale murki ze zwietrzałej cegły łączące się ze starym domem ceglanym dadzą poczucie takiej jedności. Ważne jest także unikanie stosowania zbyt wielu rodzajów nawierzchni – mieszanie płyt lastrykowych, cegły, przypadkowo dobranych płytek, trawy i żwiru wprowadzi uczucie dysharmonii!

Kontrast
Może wydawać się niemożliwe, by na liście zasad dobrego projektowania i to na tej samej stronie znalazły się harmonia i kontrast. Przecież są to przeciwstawności samych siebie. Harmonia oznacza, że musi być wrażenie zgody, jedności w ogrodzie, kontrast zaś, że powinny pojawić się wyraźnie zaznaczone różnice między obiektami w ogrodzie.

Oba elementy mają rolę do odegrania. Powinniśmy dążyć do tego, aby ogólny sposób urządzania ogrodu narzucał wrażenie jedności. Nie powinny się w nim znaleźć elementy, które nie przynależą do tego samego stylu, po prostu nie przynależą do siebie. Miejsce do kontrastów znajduje się w szczegółach założeń projektowych, a dotyczy to szczególnie roślin na zagonach i rabatach. Nie dążymy tylko do zwykłego zestawienia kontrastowych, przyciągających wzrok barw kwiatów na rabacie – żółte obok fioletowych, pomarańczowe przy niebieskich itd. Powinny być kontrasty pokrojów roślin i kształtów liści – pierzaste liście obok roślin wielkolistnych i wzniesione wąskie krzewy obok szerokich i krzaczastych.

Skala
Skala to termin projektowy gwarantujący, że wysokość, szerokość i długość różnych ożywionych i nieożywionych elementów ogrodu jest proporcjonalna. Zwykle jako o pierwszym zagrożeniu myślimy o tym, że któryś element jest po prostu za duży. Upewnijmy się, że wysokość każdego dojrzałego drzewa lub krzewu, które kupujemy, pozostaje w zgodności z wielkością naszego ogrodu – podstawowa wskazówka, która ciągle i ciągle jest ignorowana. Głównym problemem jest kupowanie pod wpływem impulsu – płacząca wierzba czy japoński modrzew kupowane w sklepie ogrodniczym, bo „tak ładnie wygląda”. Po kilku latach stanie się konieczne ciągłe przycinanie, bo te „gigantyczne” drzewa osiągają swoją naturalną wysokość.

Mniej oczywista, ale równie ważna jest konieczność unikania elementów, które są za małe. Malutkie patio przy wielkim domu mieszkalnym będzie wyglądało tak samo źle, jak mały zagonek roślin przy wielkim, przestrzennym trawniku. Czyli nie za duże i nie za małe, co jednak nie powinno oznaczać, że dążymy do przeciętnych wysokości. Nawet na małej działce wielkolistna roślina architektoniczna może stać się przyjemnym dla oka punktem wizualnym.

Atrakcyjność
To bardzo prosta zasada – w ogrodzie powinny być zawsze takie obiekty, które „nakłonią” obserwatora do podejścia i przyjrzenia się im. Może to być wyjątkowo piękny kwiat lub roślina, której nasz gość ogrodowy jeszcze nigdy nie widział, czy też jakaś statuetka lub staw z ozdobnymi rybami. Obiekt atrakcyjny może być tak oczywisty, że jest zauważalny zaraz po wejściu do ogrodu, ale umiejętni projektanci potrafią „schować” niektóre atrakcje tak, aby nie były widoczne tuż „od progu”. Projektanci mówią o momencie „tajemnicy” przy zbliżaniu się do takiego atrakcyjnego punktu, „napięcia”, gdy jesteśmy już blisko i wreszcie „zaskoczenia”, gdy ten punkt ukazuje się  w jego pełnej krasie. My, domorośli projektanci, powinniśmy upewnić się po prostu, że niektóre punkty wizualne w ogrodzie, silnie przyciągające wzrok, nie są widoczne bezpośrednio z patio lub gdy stoimy w wejściu do głównego ogrodu.

Kształt i rozmiar
Wprowadzenie do tego rozdziału kładzie nacisk na fakt, że to jest nasz ogród i najważniejszym kryterium przy wyborze projektu jest to, że jest on nam bliski. Istotna jednak sprawą, która musi być brana zawsze pod uwagę, jest kształt i wielkość naszej działki, gdyż właśnie to ogranicza sposoby uatrakcyjnienia ogrodu.
Naturalną sprawą dla zdolnego ogrodnika jest wypełnienie ogrodu możliwie jak największą liczbą roślin i innych obiektów. Biurka projektantów ogrodów pełne są nadsyłanych niezwykłych list życzeń. Podstawą są, oczywiście, trawnik, szopa ogrodowa, zagony kwiatowe itp. Potem jest cała reszta – rabata różana, staw z rybami,warzywnik, ogród skalny, plac zabaw, zegar słoneczny i... Jeśli mamy kilkaset lub więcej metrów kwadratowych powierzchni, to nie będzie to problem, ale na małej posesji po prostu nie da się spełnić wszystkich oczekiwań. Coś trzeba z takiej listy odrzucić – niektóre otwarte powierzchnie w przeciętnej wielkości ogrodzie standardowym są istotne, inaczej może dojść do ogrodniczej „niestrawności”.

Musimy także przystosować nasze pragnienia do kształtu działki. Długa i wąska działka wymaga podziału na kilka przestrzeni ogrodowych, jeśli nie ma wyglądać jak zwykły chodnik z trawnikiem przy ulicy. Kwadratowy ogród może być przygnębiająco „skrzynkowaty”. Takie wrażenie pomogą nam zatrzeć zakrzywione rabaty w narożnikach, łamiące proste linie ogrodu – podobnie jak zagony koliste lub punkty wizualne.

Barwa
Za zastosowaniem różnych barw w ogrodzie przemawia mnóstwo za, a jednocześnie takie rozwiązanie rodzi wiele opinii przeciw – najlepiej przeczytać o ważnych zasadach proponowanych przez ekspertów i później wykorzystać pomysły, które odpowiadają naszym gustom.

Ciepłe kolory (czerwienie, żółcie itd.) wprowadzamy na przodzie, a chłodne (niebieskie i zielenie) z tyłu, aby wydłużyć optycznie długość ogrodu lub rozszerzyć wizualnie rabatę. Dążymy do uzyskania plam barwnych, a nie punktowej mieszaniny barw, zastosowanie tej samej barwy w różnych częściach ogrodu dodaje uczucia jedności i harmonii.

Są trzy sposoby harmonijnego wprowadzenia różnych barw, które mamy zestawić ze sobą. Najbardziej śmiałym podejściem jest stworzenie kontrastowego schematu barw z przeciwstawnych  miejsc palety barw – pomarańcze z błękitami, żółcie z fioletem czy czerwienie z zielenią. Wynik jest dramatyczny lub krzykliwy – ocena zależy od naszego punktu widzenia. Najspokojniejsze zestawienie otrzymuje się wykorzystując barwy leżące blisko siebie w palecie barw – przykładem mogą być połączenia: błękitu z purpurą czy czerwieni i żółci z pomarańczowym kolorem.  Najbardziej subtelne są barwy monochromatyczne, gdzie stosuje się tonacje i odcienie jednej barwy – przykładem są tzw. ogrody białe lub błękitne przy wielkich domach.
Biel i szarość stosuje się do wydobycia piękna innych barw. Używa się ich jako ciekawego dodatku do barw pastelowych lub złagodzenia krzykliwości dzięki rozdzieleniu jaskrawych kolorów.

Dodanie wysokości w ogrodzie
Piękno naszego ogrodu możemy jeszcze podkreślić, wprowadzając mieszaninę różnych wysokości. Wykorzystujemy do tego rośliny różnej wielkości – kolumnowe iglaki, rozłożyste krzewy, niskie rośliny oraz kobiercowe rośliny okrywowe. Pamiętajmy, że wysoki element stosunkowo blisko domu wydłuża optycznie ogród. Sadzenie pnączy przy ścianach domu jest prawie zawsze dobrym pomysłem – ogród „wyciąga” się też w górę.
Możemy potrzebować czegoś więcej niż roślin zróżnicowanej wysokości, żeby uniknąć efektu „płaskości”, który można zobaczyć w tak wielu ogrodach. Powinny to być jakieś obsadzone powierzchnie, które znajdują się powyżej poziomu „normalnego” gruntu. Można to osiągnąć w różny sposób. Starą metodą są obsadzone kubły i cebrzyki – godne polecenia zwłaszcza blisko domu, gdzie zapewnią różnorodność barw i dekoracyjność. Innym sposobem posiadania żywych roślin rosnących na różnych poziomach jest ogród skalny, ale pamiętajmy o jego właściwej konstrukcji i pielęgnacji. Jeśli nasza posesja ma lekki spad, to można zbudować serię tarasów z kamiennymi lub ceglanymi murkami oporowymi. Rozłożyste byliny skalne można posadzić na przodzie takich tarasów, aby spływały kaskadami i zmiękczały linie murków.

Na płaskiej, poziomej posesji rozwiązaniem może być wybudowanie zagonu wysokiego – jednego lub kilku. Pomoże nam to złamać monotonię płaskiego ogrodu. Murki oporowe można zbudować z różnych materiałów – kamienia naturalnego, lastryko, cegły, drewna, bali itd. Zastosowanie murków suchych ma dodatkową zaletę, że można obsadzić ich szczeliny roślinami.

Ukrycie elementów szpecących
Elementy tego typu, których nie możemy usunąć, powinniśmy zasłonić ekranami. Zwykle stosowanym rozwiązaniem jest dekoracyjny mur, płot obrośnięty powojem baldszuańskim, bluszczem lub różami czepnymi lub szereg szybko rosnących iglaków. Takie płaskie ekrany, jeśli są duże i efektowne, mogą niekiedy stać się punktem wizualnym i przyciągać nasz wzrok ku częściowo zasłoniętemu obiektowi. Czasem lepiej więc wykorzystać jako ekran nieregularny i trójwymiarowy element, np. szeroki krzew posadzony między oknem i niepożądanym widokiem.

Stworzenie stałego szkieletu
Ogród powinien mieć racze stały, całoroczny szkielet czy konstrukcję niż wyglądać jak „przerośnięta” skrzynka balkonowa. Ogród powinien budzić wrażenie dojrzałości, a to wymaga istnienia trwałych obiektów. Ozdoby są użyteczne – łuki, zegary słoneczne, fontanny, murki i cała  reszta akcesoriów ogrodowych, ale raczej powinniśmy użyć krzewów i drzew do stworzenia  podstawowego szkieletu ogrodu. Brak miejsca nie jest wytłumaczeniem – są zwarte zdrewniałe rośliny, które pozostają zimą, gdy pędy i liście roślin rabatowych znikają.

Zimozielone i zrzucające liście rośliny zdrewniałe
Książki prezentują na fotografiach ogrody  w letniej scenerii. Wygląd ogrodu w środku zimy jest przez większość ich autorów ignorowany. A przecież w naszym klimacie  ogrody musimy oglądać  także wtedy, gdy przez połowę roku są pozbawiane liści i kwiatów. Rozwiązaniem wydaje się posadzenie zimozielonych krzewów, oczywiście potrzebne są też te o szarym, żółtym, zielonym lub purpurowym ulistnieniu, ale krzewy i drzewa zrzucające liście też mają tu ważną rolę do odegrania. Należy tu większość krzewów o ozdobnych kwiatach, które poza tym zapewniają zmienność  wyglądu w zależności od pory roku.

UWAGA NA PUŁAPKI

Nie bądźmy nadmiernie ambitni
Zanim przystąpimy do rysowania projektu ogrodu, musimy zastanowić się nad ograniczeniami dotyczącymi czasu, pieniędzy, zdolności, wiedzy ogrodniczej i zdrowia. Nie ma co budować ogrzewanej szklarni, jeśli nie stać nas na ponoszenie corocznie kosztów ogrzewania zimą oraz nie  możemy włożyć odpowiednio dużego wysiłku w podlewanie itd.

Zróżnicowanie poziomów uprawy wymaga pracy niż się nam wydaje. Nie można po prostu przenieść nadmiaru ziemi z wyższego punktu do tego, który chcemy podnieść. Trzeba najpierw zdjąć wierzchnią warstwę gleby, niższe warstwy również posegregować, przełożyć w nowe miejsce i wysypać warstwę wierzchnią.

Układanie nawierzchni z płyt, cegieł, betonowanie i ścinanie dużych drzew to nie są prace, których można się podjąć bez przygotowania, jeśli nigdy się ich nie robiło. Trzeba poczytać o technice pracy, porozmawiać z doświadczonym przyjacielem czy znajomym ogrodnikiem i poprosić go (lub ją) o pomoc.

Niewiele w ogrodzie przynosi większą satysfakcję niż udane uprawy warzywne – i niewiele zabiera tak dużo czasu. Jeśli nie możemy poświęcić uprawie warzyw zbyt wiele czasu, to lepiej zrezygnujmy z dużego warzywnika w swoim projekcie.

Unikamy „grzechów trawnikowych”
Kształt trawnika zależy od nas. Trzeba jednak unikać zbyt 'postrzępionych” lub nieregularnych krawędzi. Jego powierzchnia powinna być płaska, choć lekki spadek jest do przyjęcia. Musimy pamiętać, że trawa dobrze rośnie w słońcu lub częściowym cieniu, ale w pełnym cieniu nigdy  nie  wytworzy zadowalająco zwartej darni.

Pierwszym grzechem popełnianym przez wielu właścicieli ogrodów jest rozciągnięcia trawnika na całkowicie pozbawione słońca powierzchnie. Drugim jest dociągnięcie trawnika bezpośrednio do ściany lub ścieżki – trawnik powinien być otoczony nagim pasem konserwacyjnym, który ułatwia utrzymanie jego krawędzi w dobrym stanie. Trzecim grzechem jest poprowadzenie prostej  ścieżki, która dociera do trawnika i kończy się na jego brzegu. Regularne chodzenie w tym miejscu spowoduje nadmierne zbicie i zużycie trawy. Czwartym grzechem jest założenie wąskich „pasków” trawy między zagonami i/lub rabatami, aby możliwe było ich koszenie kosiarką, muszą mieć co najmniej 75 cm szerokości.

Utrzymanie trawiastych nasypów nie jest kłopotliwe, gdy mamy kosiarkę cylindryczną. Powinniśmy jednak pamiętać, że kąt nachylenia nasypu nie powinien przekraczać 30º. Wreszcie, nie możemy zastawiać trawnika obiektami, które utrudniają koszenie – na przykład ciężkie siedziska, wielkie donice z kwiatami i drzewa o bogatym ulistnieniu.

Nie wybierajmy złych roślin

Gdy rysujemy nasz plan nasadzeń, musimy sprawdzić charakterystykę każdego drzewa, krzewu i byliny zielnej, zanim dokonamy wyboru. Sprawdzamy w książkach , katalogach, a także w internecie, aby się dowiedzieć , jaka jest ich oczekiwana wysokość w okresie dojrzałym, termin kwitnienia i barwa kwiatów. Musimy również znaleźć informacje o oczekiwanej rozpiętości drzewa lub krzewu oraz ich wymagania co do światła i gleby.

Prawie wszystkie rośliny rabatowe i byliny skalne rosną najlepiej w pełnym słońcu, ale liczne krzewy i byliny dobrze czują się także w częściowym cieniu. Musimy upewnić się, czy zestawienie naszych roślin jest odpowiednie do warunków jakimi dysponujemy i w jakich będą rosły. Nie sprawdzenie tych informacji wróży kłopoty – na przykład niektóre rośliny będą rosły na glebach wapiennych, ale większość będzie na nich mizernie wyglądać.

0
0
0
s2sdefault

Ostatnio dodane

  

2 promocja 200 ambrogio KOSIARKA AUTOMATYCZNA 

Książki