NEMH2O ROBOT BASENOWY NOWOSC INDUKCYJNIE LADOWANY

tety-i-prezentacje-red-160

ARCHITEKCI Z PASJĄ

WYWIAD Z ALEKSANDRĄ POŹNIAK-WOŁODŹKO wyróżnioną w konkursie DOM EKOLOGICZNY czasopisma MURATOR

Rozmawia: Sylwia Pangsy-Kania (prof. UG dr hab., Wydział Ekonomiczny, Instytut Handlu Zagranicznego oraz  inż. architektury krajobrazu)

dom max

Czym jest architektura pasywna, która wyznaczyła innowacyjny kierunek w rozwoju architektury?

Pasywność jest nie działaniem, a ściślej unikaniem zbędnego działania. Można powiedzieć, że jest to odpowiedź na potrzeby współczesnych czasów. Mniej kalorii, więcej prostoty, oszczędności, natury, integracji i równowagi.

Architektura pasywna dla mnie jest filozofią, taką która odrzuca konsumpcjonizm, odrzuca modę, trendy, nowinki technologiczne i skupia się na tym co najprostsze, najbardziej optymalne, słowem zrównoważone. Architektura pasywna sprzeciwia się architektonicznemu ADHD oraz graffiti architekta, dla mnie architektura jest rzemiosłem, a jej jakość polega na energooszczędności na każdym etapie życia budynku. Oszczędność energii to także oszczędność wyrazu, konstrukcji, materiału. Architektura pasywna być może nie jest medialna, bo jest zwyczajna. W czasopismach architektonicznych ogląda się prawie wyłącznie obiekty, które są wizualnie charakterystyczne, a w architekturze pasywnej nie chodzi o tworzenie marki, czy pomnika dla projektanta, ale o stworzenie miejsca z dobrą energią.

budynek pasywny4

Jak stworzyć takie miejsce?

Architektura pasywna jest formowana pod kątem energii. Cała energia, którą kiedykolwiek posiadaliśmy pochodzi od słońca. W dużym skrócie, energooszczędność polega właśnie na tym, aby maksymalnie wykorzystywać tą darmową, dostępną energię. Przykładowo - budynek jest otworzony na słońce, a gdy słońca nie ma, zamyka się zwiększając swoją izolacyjność. Budynek ma otwarty plan wnętrz. Mobilność wnętrza to nie tylko oszczędność materiału, to również możliwość zmian aranżacji, bez dodatkowych kosztów.

Katalogowe projekty przyzwyczajają nas do tego, że w domu jest dużo małych pomieszczeń, specjalne wnęki na szafy i wiele innych „przegadanych” udziwnień. Całość ma sprawiać wrażenie funkcjonalności i wyjątkowości. Ja uważam, że mocno zdefiniowany, sztywny projekt szybko się nudzi i nie daje możliwości łatwej adaptacji do zmieniających się warunków. Im projekt jest prostszy tym lepszy – tańszy na etapie budowy i eksploatacji, oraz tańszy do adaptacji, remontu, czy nawet rozbiórki – bo przecież liczy się całość, również koszty, które będą ponosić kolejni mieszkańcy.

Wydaje się to oczywiste.

A jednak nadal większość z nas wybiera tani katalogowy projekt (bo tani projekt to „więcej pieniędzy na dom”), później bierzemy się za budowę, myślimy, a zróbmy jeszcze piwnicę, przyda się, a zróbmy wyższą ściankę kolankową, to będzie więcej powierzchni, zróbmy większe okapy, to dom będzie ładniejszy, potem lepszy kocioł na gaz, żeby było tańsze ogrzewanie. Potem okazuje się, że nie starcza pieniędzy na wykończenie budynku, dzieci wyjeżdżają na studia, a rodzice zadłużeni mieszkają w nieotynkowanym, albo nawet o zgrozo, nieocieplonym wielkim domu, na którego ogrzewanie ich nie stać.

Przy projektowaniu architektury pasywnej na etapie koncepcyjnym już mamy obliczone ile będzie kosztowało ogrzewanie budynku. Mamy obliczone jaki będzie udział słońca w ogrzewaniu. Projektowanie pasywne jest świadomym podejmowaniem decyzji. Świadomość daje poczucie bezpieczeństwa i kontrolę. Niektórzy uważają, że takie projektowanie jest zbyt drogie, a przecież sam projekt kosztuje dokładnie tyle samo co projekt konwencjonalny. Różnica jest tylko taka, że architekt skupia się na czymś innym. Funkcja oczywiście jest ważna, ale drugorzędna, najważniejszym czynnikiem kształtującym formę jest energia.

dom 2

Jak powinien wyglądać ogród przy budynku pasywnym?

W zrównoważonej architekturze liczy się łagodność przejścia między wnętrzem i zewnętrzem. Dlatego często stosuje się między salonem a dworem zimowy ogród (szklarnię lub podwójną fasadę), outdoor room (pergolę), lub różne formy wewnętrznych ogrodów.

Dom pasywny jest zorientowany na słońce, więc ogród powinien współpracować z domem. Przykładowo od południa przy przeszkleniach może być powierzchnia refleksyjna – jasny taras lub oczko wodne, a dalej pas zieleni chroniącej przed wiatrem. Zieleń może być bardzo ściśle powiązana z domem, może pełnić funkcję zacienienia, chroniącego dom przed przegrzewaniem. Od południa można zastosować pergolę, na której latem będą się zielenić bluszcz, winogrona, a może ogórki lub po prostu można od południa ulokować drzewa liściaste. Wszystko co daje cień latem, a nie ogranicza nasłonecznienia budynku zimą jest integralnym elementem niskoenergetycznej architektury.

W kontekście architektury pasywnej coraz częściej pojawia się pojęcie architektury bioinspirowalnej. Czym się ona charakteryzuje?

Biomimikra lub bionika - połączenie biologii i techniki, w każdej dziedzinie życia podsuwa nam naturalne, proste i mądre rozwiązania. Natura jest najlepszym ekonomistą, jej mechanizmy były testowane i optymalizowane przez miliony lat. Człowiek ma tendencję do walki z naturą, a przecież miałby dużo więcej korzyści, gdyby nauczył się z nią współgrać. Ptaki wykorzystują prądy powietrzne do latania, niektóre przemieszczają się w szyku, bo w ten sposób jest łatwiej, mniejszy opór, można dolecieć dalej. Znając technikę lotu ptaków możemy latać szybowcem, bez zużycia paliwa. Jeśli samoloty pasażerskie będą latać w szyku, będą zużywać mniej paliwa itd.

W temacie architektury można zauważyć dwa dominujące trendy biomimikryczne:architekturę inspirowaną światem roślin oraz inspirowaną światem zwierząt. Przy tym architekturę roślinną można rozróżnić na taką która naśladuje mechanizmy roślin, albo po prostu taką, która składa się z roślin (biotyczne fasady, zielone dachy, architektura podziemna itp.). Mnie bardziej interesuje mechanizm, czyli sposób funkcjonowania.

Budynki-rośliny wykorzystują fotowoltaikę i produkują energię bezpośrednio z energii słonecznej. Fasady budynków-roślin zmieniają się jak blaszki liści, zamykają się na noc i otwierają na słońce, albo śledzą ruch słońca. Niby rośliny potrafią zbierać wodę, zacieniać i chronić przed przegrzewaniem. W architekturze helioaktywnej właśnie ochrona przed przegrzewaniem jest niezbędnym dopełnieniem budynku, który sezonowo ogrzewa się bezpośrednio słońcem.

Budynki-zwierzęta mogą podobnie - po prostu przypominać wyglądem zwierzę, albo mogą funkcjonować jak organizmy żywe. Holistyczne projektowanie architektoniczne mówi właśnie o tym, że budynek, aby był efektywny powinien mieć wszystkie organy-instalacje zintegrowane. Stałocieplne, endotermiczne zwierzęta doskonale radzą sobie w ekstremalnych temperaturowych warunkach. Dlaczego nie mielibyśmy naśladować ich mechanizmów projektując domy? Te mechanizmy to np. jednorodna, wielowarstwowa i ciągła izolacja termiczna; ulokowanie źródła ciepła – żołądka w centrum; minimalizowanie strat ciepła przez wentylację-oddychanie nosem, rekuperacja; chłodzenie organizmu przez wzmożoną wentylację - oddychanie paszczą – ziajanie; pasywne systemy poboru energii zorientowane na nisko świecące słońce oraz ochrona przed słońcem świecącym wysoko na niebie – jak sierść niedźwiedzia polarnego - izolacja transparentna; zmienność i inteligentne sterowanie – system BMS oraz czujniki klimatu są jak układ nerwowy.

budynek pasywny2

Budynek inteligentny wydaje się oddalać od natury, raczej kojarzy się z high-tech…

W pewnym sensie tak, jednak w Polsce 70% całej energii zużywamy na ogrzewanie, więc w naszym kontekście stałocieplna, endotermiczna architektura jest jak najbardziej stosowna. Z drugiej strony sam fakt, że człowiek, istota stałocieplna zamieszkała w tak zimnym klimacie jest czymś nienaturalnym. Z trzeciej strony ludy koczownicze mieszkały w namiotach uszytych ze skór zwierząt, a stelaż składał się z kości.

W krajach o cieplejszym klimacie bioinspirowalne budynki powstają, aby wyrównać pewną nierównowagę, uzupełnić brak czegoś. W centrach betonowo-szklanych miast coraz częściej powstają budynki przepełnione lub oplatane roślinnością. W 2011 r. powstał w Tokyo zaprojektowany przez Ryue Nishizawę Vertical Garden House. W szwedzkim mieście Linköping ruszyła budowa wieżowca służącego do pionowej uprawy roślin zaprojektowanego przez firmy Sweco i Plantagon. W Korei Południowej powstaje nowe miasto Gwang Gyo Green Center, zaprojektowane przez holenderską pracownię MVDRV. Organiczna, opływowa blobitektura jest również reakcją na wszechobecne kanciaste formy. Projekt konkursowy autorstwa Aasadov architectural studio na Taipei Pop Music Center jest jednocześnie projektem architektury i zieleni miejskiej. Formalnie jest jak wulkan do którego można wejść, albo po nim chodzić, jest cały porośnięty roślinnością, czyli staje się miejskim parkiem, ogrodem, ma nawet zaprojektowane oczka wodne. Obok zaproponowano amfiteatr jak krater otoczony zielenią, która ma akustycznie izolować Pop Music Center od miasta.

Jak zmienia się sytuacja na rynku architektury energooszczędnej w Polsce?

Jeśli chodzi o budynki mieszkaniowe, coraz częściej chcemy kalkulować budowę domu oraz jego koszty utrzymania. Moi klienci unikają kredytów, wolą projektować mniejsze budynki, ale zaopatrzone w instalacje energooszczędne. Wolą proste, zwarte formy, bo dzięki temu otrzymuje się więcej powierzchni użytkowej mniejszym kosztem. Już nikt nie chce piwnicy i rzadko kto chce budować garaż. Architekturze energooszczędnej towarzyszą ściany biotyczne, sezonowo zazieleniające się, oraz wiele innych indywidualnych form ochrony przed przegrzewaniem – szyby elektrochromowe, selektywne, zewnętrzne zasłony, okiennice wewnętrzne i zewnętrzne, pułki słoneczne. Ponadto moi klienci cenią sobie komfort użytkowania, możliwość sterowania klimatem wewnętrznym, często chcą stosować inteligentne systemy zarządzania budynkiem.

Bardziej zamożni inwestorzy doceniają rolę pustki w kształtowaniu komfortu wewnętrznego. Dwukondygnacyjny salon oraz otwarta na salon antresola zastępują ilościowe traktowanie architektury. Jakość wnętrza nie zależy od ilości metrów kwadratowych, lecz od jakości środowiska wewnętrznego. Wysokie wnętrze daje komfort klimatu – lepsze powietrze oraz komfort wizualny, nadaje wnętrzu reprezentatywności, lekkości, pomieszczenie staje się w moim odczuciu bardziej uduchowione.

Co Panią najbardziej pasjonuje w architekturze i dlaczego?

Najbardziej pasjonuje mnie logika. Zawsze uważałam siebie bardziej za matematyka niż artystę, w końcu sama obliczam swoje projekty pod kątem energochłonności. Teraz mam pewność, że piękno jest dziełem logiki, a matematyka jest narzędziem poznawania natury. Powściągliwość, prostota i oszczędność jest cnotą, logiką, ekonomiką i ekologiką jednocześnie.

Serdecznie dziękuję za wywiad.

ala

 ALEKSANDRA POŹNIAK-WOŁODŹKO - W 2007 r. ukończyła Wydział Architektury i Urbanistyki na Politechnice Gdańskiej, w tym samym roku otrzymała nagrodę specjalną burmistrza Miasta Kwidzyna za analizę historyczną i opracowanie koncepcji hotelu „Szkoła Łacińska”.  W 2010 roku otrzymała dyplom Studium podyplomowego „Budownictwo energooszczędne i pasywne oraz ocena energetyczna budynków” w skrócie BUDPAS na Politechnice Poznańskiej oraz uprawnienia audytorskie. Rok później zdobyła wyróżnienie równorzędne w konkursie DOM EKOLOGICZNY czasopisma MURATOR. Od 2010 roku prowadzi firmę „AP15 Architektura Pasywna”, na stałe współpracuje z Marcinem Sienkowskim i firmą MS ARCHITECT. W 2012 roku wygrali 3-cie miejsce w ogólnopolskim konkursie na siedzibę Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Jest członkiem Nadwiślańskiego Klastra Energii Odnawialnej.

http://www.ap15.pl/

2012 - III miejsce w ogólnopolskim konkursie na nową siedzibę WFOŚiGW w Gdańsku. Współpraca z MS Architect.

2013 - udział w zamkniętym konkursie na Energooszczędny Dom Dostępny 2013 MURATORA. Współpraca z MS Architect.

0
0
0
s2sdefault

Ostatnio dodane

  

2 promocja 200 ambrogio KOSIARKA AUTOMATYCZNA 

Książki